Ślub na Krecie

Ślub na Krecie Pauli i Jędrka był dla mnie wyjątkowym wydarzeniem. Odbył się we wrześniu 2022 roku w czasie kiedy miałem najwięcej pracy przy ślubach i sesjach poślubnych. Ogólnie 2022 rok był dla mnie dużym wyzwaniem pod względem ilości zleceń jak i wyjazdów zagranicznych. 

Ślub na Krecie w Grecji był dla mnie cudowną odskocznią od codziennego trybu supermana, który pracował non stop. Poleciałem tam z żoną na 4 dni i miałem okazję przez 3 dni nic nie robić i odpoczywać. Było mi to w tamtym czasie naprawdę potrzebne. Grecję odwiedziłem po raz pierwszy i naprawdę mi się spodobało. Już wiem, że na pewno kiedyś wrócę na greckie wyspy. 

Ślub na Krecie – kilka faktów o wyspie Kreta

Kreta to największa wyspa w Grecji leżąca nad Morzem Śródziemnym. Zbudowana jest ze skał osadych, głównie wapieni. Z tego powodu na Krecie znajdziemy wiele jaskiń, ale też jasne, szerokie plaże i wodę o pięknym błękitnym kolorze. Roślinność nie jest bardzo bujna, ale co najważniejsze (przynajmniej dla mnie) są tam palmy, które zobaczycie w SeaView Venue. 

Na wyspę dotrzemy wybierając jedno z dwóch lotnisk. Mamy do dyspozycji port lotniczy w Chanii po zachodniej części Krety i lotnisko w Haraklionie (największe miasto Krety) w centralnej części wyspy. Kreta słynie z pięknej przyrody i wspaniałej pogody. Leży na styku klimatów śródziemnomorskiego, kontynentalnego i afrykańskiego. Z tego co wyczytałem to najzdrowsza mieszanka klimatyczna w Europie. 

Paula i Jędrek zdecydowali się na ślub we wrześniu. Szczerze mówiąc z pogodą nie mogli lepiej trafić. Nie spadła ani kropla deszczu, morze miało idealną temperaturę do pływania. W ciągu dnia było około 25 do 30 stopni, a nocą był przyjemny chłód. Dla takich bladych osób jak ja polecam krem z filtrem UV. 

Na Krecie obowiązuje język Grecki, jednak bez problemu z większą ilością osób dogadamy się w języku angielskim. 

Jak zaplanować ślub na Krecie?

Ślub na Krecie to piękna sprawa, zobaczycie sami oglądając zdjęcia. Planowanie takiego ślubu na odległość bywa dość trudne. Szczególnie kiedy robi się to pierwszy raz. Pojawia się sporo wątpliwości i nie ma pewności, że się wszystko dobrze ogarnie. Ślub na Krecie czy innej greckiej wyspie warto zlecić wedding plannerom lub przynajmniej porozmawiać z kimś kto taki ślub organizował. Uwierzcie mi, że stres związany z planowaniem na odległość to ostatnia rzecz, którą chcielibyście przeżywać w dniu swojego ślubu. 

Paula i Jędrek swój ślub na Krecie zorganizowali w cudowny sposób, co może być też inspiracją dla innych. Planując to wydarzenie pomyśleli szerzej i zorganizowali wraz z przyjaciółmi tygodniowy wyjazd na wakacje. Skorzystali z biura turystycznego TUI i od niedzieli wczuwali się w grecki klimat. W połowie wyjazdu, w środę był ślub z super imprezką. Po weselu odpoczywali i wspólnie z ekipą podróżowali po wyspie korzystali z pięknej pogody.

Tak więc jest to świetny pomysł, żeby w elegancki sposób koszty związane z podróżą i zakwaterowaniem pokryli goście jadący na wakacje. Przy okazji wakacji wszyscy korzystają w jeden dzień z super imprezki, w pięknym miejscu ze swoją ekipą. Dla mnie to sytuacja win-win.  Mając taki plan ślub za granicą będzie dla każdego bardziej osiągalny jeżeli chodzi o finanse. 

Wracając do samej organizacji ślubu to skorzystali z usług polskiej Wedding Plannerki, która mieszka z mężem na Krecie. Aleksandra (Wedding Plannerka), która prowadzi również bloga kulinarnego bardzo pomogła Parze Młodej przy organizacji, a co więcej wraz z mężem udzieliła im ślubu. Dzięki temu przyjeżdżając do SeaView Wedding Venue Para Młoda mogła przeżywać ten dzień po swojemu i nie musiała stresować się tym czy wszystko się uda.

Ślub na Krecie – czy warto?

Myślę, że odpowiedź znacie już sami. Warto jednak przemyśleć inną sprawę, nie biorąc już pod uwagę lokalizacji ślubu. Według mnie w dniu ślubu bardzo ważne jest to, żeby jak najmniej mieć głowę zajętą drobnymi sprawami. Warto skupić się na tym co się dzieje między Wami, a to czy ktoś zapomniał skarpetek lub czy na przykład tort nie wyszedł taki jak sobie wymarzymy jest mniej istotne. Dla każdej Pary Młodej dzień ślubu powinien być magiczny i niepowtarzalny, dlatego nie zepsujcie go robiąc sobie zły klimat. 

Mam nadzieję, że zdjęcia i wskazówki się spodobały. Jeżeli tak to miło mi będzie zobaczyć od Was komentarz pod tym wpisem. Na koniec zostawiam tutaj link do obejrzenia ślubu Justyny i Kuby we Włoszech.

7 Comments

  1. Hej Dominik, dzięki za komentarz. Teraz też siedzę pogodowo na przełomie zimy i wiosny. Również bym chętnie wrócił w cieplejsze kierunki, mam nadzieję, że nam się uda niedługo przenieść w cieplejszy klimat :)

  2. Dzięki! Na południe zawsze chętnie, szczególnie zimą :)

  3. Właśnie zrobiło się zimno i chłodno, więc tym przyjemniej ogląda się taką słoneczną, ciepłą sesję.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *