slow wedding

Slow wedding – Binowo Park Golf Club wesele na luzie

Slow wedding to uroczystość ślubna zorganizowana w taki sposób, aby cieszyć się chwilą. Nie są ważne dobra materialne i harmonogram dnia. Ważni są otaczający nas ludzie, emocje i przede wszystkim miłość pary młodej. To w jaki sposób będzie wyglądać slow wedding zależy od panny młodej i pana młodego oraz ich podejścia. 

Ola i Maciej nie poddali się presji mody i utartych schematów. Nie mieli sztywnego harmonogramu wesela, dzięki temu mogli przeżywać swój dzień na totalnym luzie. Kiedy weszli na swój slow wedding byli pozytywnie zaskoczeni, ponieważ sami nie wiedzieli jak to wszystko będzie końcowo wyglądać. Organizację przyjęcia powierzyli niezawodnym dziewczynom z Lily Wedding Planner. Dzięki temu mogli w pełni wyluzować i odpuścić sobie przedślubny stresik. 

Oczywiście było parę ważnych momentów w planie, ale nie było to ustalone w sposób zmuszający do robienia czegoś na co w danym momencie nie ma się ochoty. Każdy uczestnik wesela mógł zjeść kiedy ma ochotę. Na typowym weselu mamy na daną godzinę obiad, drugi obiad, tort, czasem trzeci i czwarty ciepły posiłek. W tym przypadku goście weselni podchodzili po jedzenie kiedy akurat zgłodnieli. Chodzili potańczyć jak akurat poczuli chęć, czy też usłyszeli utwór który lubią.

Za oprawę muzyczną odpowiadała agencja muzyczna Onomatopeja. Muzyka była przez większość czasu na podobnym poziomie głośności. Dzięki temu nie było za głośno, żeby porozmawiać czy też za cicho żeby po tańczyć. Cały czas slow wedding płynął swoim życiem w miłej i klimatycznej atmosferze. Nie wspomnę o pogodzie, którą Ola i Maciej wygrali na loterii. 

Slow Wedding to coś co jeszcze nie do końca zakorzeniło się w Polsce. Zauważyłem jednak, że ten trend pojawia się coraz częściej na weselach z różnych powodów. Slow Wedding to nie tylko brak harmonogramu. To też dbanie o środowisko, o bycie ekologicznym i życie w zgodzie z naturą. Dlatego często organizując swój ślub i wesele po swojemu nie do końca też zdajemy sobie sprawę, że to jest slow wedding.

Cieszę się, że trend dbania o środowisko, zwierzęta i recyklingu rozszerza się wśród ludzi. To bardzo ważne ponieważ ziemia ma wiele zasobów nieodnawialnych. Konsumpcjonizm, przesadzona produkcja ubrań czy też idea zrównoważonego rybołóstwa, które nie ma nic wspólnego z równowagą są strasznymi tematami. Dlatego zachęcam o bycie eko i życie w zgodzie z naturą, żeby jej nie przeszkadzać. No i zachęcam też przynajmniej w eko stopniu organizować ślub i wesele.

Slow wedding jako eko wesele, jak możemy o to zadbać?

Jest wiele rozwiązań, które pozwalają na to, żeby zadbać o środowisko. Organizując slow wedding w miejscu, które sobie opatrzymy można wynająć 100% ekologiczny catering. Można też zatrudnić takich usługodawców jak Jego Wina z Prosecco Vanem. Rafał z Jego Wina podaje trunki w eleganckich szklanych kieliszkach zamiast używać plastiku. Asia i Karolina z Lily Wedding wybrały oświetlenie lampkami LED co nie dość, że stworzyło niepowtarzalny klimat to i zużyło mniej energii niż na typowej sali weselnej. 

Szczególnie warto dobrze przemyśleć moment sypania konfetti. Stanowczo odradzam wybór plastikowych kolorowych wyrzutni. Zamiast tego można wybrać płatki sezonowych kwiatów, ryż czy też papierowe konfetti. U mnie w portfolio znajdziecie wiele zdjęć z różnym typem konfetti. Im szybciej dany materiał się rozłoży tym bardziej dbamy o środowisko. Co zrobić z jedzeniem, które zostanie po weselu? Najlepsze 2 możliwości jakie poznałem to albo rozdanie rodzinie, żeby nie musieli przez parę dni gotować. Szlachetną opcją byłoby też oddanie jedzenia na zbiórki żywności. 

Planując dekoracje ślubne warto wybrać wypożyczalnię ślubną lub też zrobić coś po swojemu typu DIY. DIY to po polsku zrób to sam – możemy zaplanować niepowtarzalne dekoracje wykonane własnoręcznie. Nie dość, że zrobimy coś nowego w swoim stylu to też możemy zastosować materiały z recyklingu. Podobnie z wypożyczalnią ślubną, nie będziemy martwić się o to, że materiały na wesele zostaną wyrzucone do śmieci. To tylko parę porad, które mi przyszły do głowy. Liczę na Waszą kreatywność, gdzie ciesząc się tworzeniem czegoś swojego lepiej spędzicie czas od przeszukiwania setek stron www z gotowcami. 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.